Über die Meduza
Restaurants Meduza – der neue Geschmack von Ustka
Die Restaurants Meduza ist ein einzigartiger Ort auf der kulinarischen Landkarte von Ustka – ein stimmungsvolles Lokal in einem charmanten Backsteinhaus, nur wenige Gehminuten vom Meer entfernt. Seit ihrer Eröffnung am 10. Februar 2024 zieht sie sowohl Einheimische als auch Touristen an, die auf der Suche nach außergewöhnlichen Geschmackserlebnissen und einer ungezwungenen Atmosphäre sind.
Auf unserer Speisekarte finden Sie Spezialitäten der georgischen und polnischen Küche, klassische „Zagrychy” (polnische Vorspeisen), saisonale Tapas, Fischgerichte und eine große Auswahl an veganen Optionen. Jedes Gericht wird mit Herz und Respekt für die Zutaten zubereitet – lokal, frisch und von bewährten Lieferanten.
Hinter der Bar erwarten Sie 12 goldene Zapfhähne mit Craft-Bieren aus lokalen Brauereien und erfrischenden Cidres – ideal für den Sommer, abendliche Gespräche und informelle Treffen.
Meduza ist nicht nur Essen und Getränke. Es ist vor allem ein Ort, an dem man gerne ist – sei es beim ersten Date oder beim Treffen mit Freunden nach der Arbeit.
Unser Interieur lädt zu Gesprächen ein – warmes Kerzenlicht, rohe Ziegelsteine und goldene Akzente schaffen eine gemütliche, leicht industrielle Atmosphäre, in der man gerne verweilt. Wir bieten Platz für größere Gruppen, aber auch für einen gemütlichen Tisch nur für zwei Personen.
Unabhängig vom Anlass – ob Geburtstag, Junggesellinnenabschied oder einfach nur Freitag – bei uns schmeckt jeder Moment ein bisschen besser.
Haben Sie vierbeinige Freunde? Sie müssen sie nicht zu Hause lassen! – Hunde sind bei uns immer willkommen. Wenn Sie gemeinsam durch die Stadt spazieren und Lust auf etwas Leckeres haben, kommen Sie einfach vorbei – wir stellen eine Schüssel mit Wasser bereit und Ihr vierbeiniger Freund kann sich mit Ihnen am Tisch ausruhen.
Wir wissen, dass ein Hund ein Familienmitglied ist, deshalb haben wir dafür gesorgt, dass unser Lokal auch für Vierbeiner geeignet ist. Und es kommt nicht selten vor, dass einer unserer Kellner kurz innehält, um einen vierbeinigen Gast zu streicheln 😊
Unser Team
Hinter dem, was auf Ihren Tisch und in Ihre Gläser kommt, steht ein Team von Menschen mit Leidenschaft und Erfahrung.
Unser Küchenchef ist ein echter Liebhaber des guten Geschmacks, der 15 Jahre lang Erfahrung in renommierten Restaurants in Irland gesammelt hat. Dort hat er die Zubereitung des klassischen Fish & Chips perfektioniert, das heute eines unserer Aushängeschilder ist und unsere Gäste immer wieder begeistert.
Unsere Barkeeper wurden an der European Bartender School in Mailand ausgebildet, sodass Sie sicher sein können, dass Ihr Cocktail von Profis zubereitet wird.
Das gesamte Team, sowohl die Küche als auch das Servicepersonal, hat an einer umfassenden Schulung der Akademie für Restaurantkunst teilgenommen – alles, damit wir noch besser für Ihren Komfort und ein angenehmes Erlebnis bei uns sorgen können.
Wir lieben, was wir tun – und hoffen, dass Sie das vom ersten Lächeln bis zum letzten Bissen spüren.
Kundenbewertungen
Opublikowano na Google Przem W (Pinkoonell)Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Jedzenie bardzo smaczne, porcje wystarczające. Fajny klimat w środku, na zewnątrz stoliki. Super Jedynie brak miejsca na przewijak ale to mało istotne dla wielu gości (:Opublikowano na Google KarolciaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Jedzenie pyszneOpublikowano na Google Alicja MankowskaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Pyszności! Mega polecam za całokształt!Opublikowano na Google Małgorzata DerdzińskaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Piękne klimatyczne wnętrze, ciekawe menu, między innymi gruzińskie przysmaki.Opublikowano na Google Robert KTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Zachęceni bardzo wysokimi ocenami przyszliśmy do Meduzy z dużymi oczekiwaniami. Lokal jest ładny, nowoczesny, bardzo przyjemnie urządzony, a samo miejsce ma naprawdę sporo uroku. Widać, że w aranżację i atmosferę ktoś włożył dużo pracy. Szkoda tylko, że odnoszę wrażenie, iż przy tworzeniu tego miejsca znacznie mniej uwagi poświęcono temu, co powinno być najważniejsze w restauracji – kuchni. Spróbowaliśmy naprawdę szerokiego przekroju menu: trzech rodzajów śledzia, pierogów ruskich, kaczych udek, gruzińskiego megruli oraz piw kraftowych. Największy problem? Jedzenie jest po prostu płaskie i pozbawione smaku. Śledzie – sam matjas zupełnie przeciętny, sprawiający wrażenie typowego produktu gastronomicznego. Natomiast sosy były OK i właściwie jako jedyne miały jakiś wyraźniejszy smak. Porcja laboratoryjna - Kuchnia molekularna?! 😀 Pierogi ruskie – niemal bez smaku. Za to pojawia się wszechobecne ziele angielskie, które przewija się również w innych daniach i momentami mam wrażenie, że jest tutaj podstawową metodą doprawiania kuchni. Kacze udka nie były suche – i to trzeba uczciwie zaznaczyć. Mięso było miękkie, ale zarówno jego struktura, jak i smak pozostawiły u mnie bardzo mocne wrażenie produktu przygotowanego wcześniej i jedynie odgrzanego na miejscu. Nie twierdzę, że znam zaplecze tej kuchni, ale zdecydowanie nie smakowało to jak kaczka przygotowana od początku w restauracji. Sos był OK. Modra kapusta natomiast kompletnie bez wyrazu, za to ponownie z potężną dawką ziela angielskiego. Megruli, czyli tu nazwane gruzińska „pizza” z serem, smakowało i miało strukturę jak produkt mrożony odgrzany przed podaniem. Jeśli rzeczywiście przygotowywane jest na miejscu, to niestety efekt końcowy absolutnie tego nie pokazuje. Osobny temat to piwa kraftowe. Próbowaliśmy trzech z nalewaka i były dla nas po prostu paskudne. Jedno miało charakterystyczny smak bardzo młodego piwa, kojarzący się wręcz z płynem do mycia naczyń. Sam napis „kraftowe” naprawdę nie oznacza jeszcze „dobre”. Do tego wybór idzie w stronę różnych truskawkowo-rabarbarowych i innych eksperymentalnych wynalazków, podczas gdy brakuje zwyczajnego wyboru kilku naprawdę dobrych, klasycznych piw. Nie mówię o Heinekenie czy Pilsnerze Urquellu. Wystarczyłoby zapewnić kilka porządnych czeskich, belgijskich czy niemieckich piw butelkowanych – produktów, które w zwykłym markecie kosztują kilka złotych czy kokalne usteckie – i klient, który chce po prostu wypić dobre piwo do kolacji, miałby sensowną alternatywę. Kraftowe nie znaczy automatycznie dobre. Oryginalne nie znaczy smaczne. Nowoczesny lokal nie oznacza dobrej kuchni. I chyba to najlepiej podsumowuje Meduzę. Bardzo ładne, nowoczesne miejsce w urokliwej lokalizacji, ale jedzenie, którego próbowaliśmy, było dla nas kompletnie pozbawione charakteru. Gdyby zawiodło jedno danie, można byłoby mówić o przypadku. Spróbowaliśmy jednak śledzi, pierogów, kaczki, megruli i trzech piw. Trudno więc zrzucić wszystko na jeden nieudany wybór. Przy tak wysokich ocenach spodziewaliśmy się znacznie więcej. Niestety po tej wizycie nie rozumiemy fenomenu tego miejsca ani jego bardzo wysokiej oceny w Google. Jeść to nie tutaj, napić sie z przyjaciółmi okOpublikowano na Google ALFTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Bardzo długo trzeba czekać na jedzenie, jedzenie nie najlepsze przerost formy nad treściąOpublikowano na Google Edyta BartniakTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Po prostu super.Opublikowano na Google Arkadiusz PaduchTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Lokal na najwyższym poziomie. Niesamowity wystrój. Jedzenie pierwsza klasa. Bardzo miłe i pomocne kelnerki.Opublikowano na Google remik ustkaTrustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google. Świetne klimatyczne miejsce polecam :-)
Reservieren Sie einen Tisch
Reservieren Sie über die App „Mój Stolik” und genießen Sie einzigartige Gerichte in einer unvergesslichen Atmosphäre! Wir freuen uns auf Sie!





